Koncept Dipolarnej Grawitacji - rozdziały
#3
#G4. Softwarowe wyjaśnienie dla upływu ludzkiego czasu w Koncepcie Dipolarnej Grawitacji (tj. "nawracalny czas softwarowy" z naszego świata fizycznego kontra "absolutny czas" z przeciw-świata): 
Motto: "Absolutnie wszystko w całym wszechświecie jest jedynie jedną z wielu odmiennych manifestacji inteligentnej przeciw-materii oraz naturalnych programów które rezydują w tej przeciw-materii i które sterują jej zachowaniami." 
       Moje odkrycie wynikające z opisywanego tu Konceptu Dipolarnej Grawitacji, które prawdopodobnie wywrze największy wpływ na przyszłe losy ludzkości, stwierdza że w całym świecie fizycznym (czyli także i na Ziemi) panują aż dwa drastycznie odmienne rodzaje czasu. Najszersze opisy obu tych czasów są zaprezentowane, m.in. w podpunkcie #C4.1, a także we wstępie i punktach #A1, #C3 i #C4, z innej mojej strony o nazwie immortality_pl.htm, zaś najważniejsze następstwa ich działania na Ziemi są najlepiej omówione w punkcie #C3 strony przepowiednie.htm. Pierwszy z tych dwóch czasów jest naturalnym czasem wszechświata. Nowa "nauka totaliztyczna" nazywa go "nienawracalnym czasem absolutnym wszechświata". Z kolei stara, monopolistyczna, "ateistyczna nauka ortodoksyjna" uważa go za jedyny czas panujący w całym wszechświecie i mnoży na jego temat najróżniejsze nierealistyczne spekulacje. Ten naturalny czas absolutny upływa płynnie i znacznie szybciej niż czas ludzi. Nie daje się go też nawracać i nawet Bóg NIE jest w stanie nim sterować. W czasie tym obecnie żyje tylko nasz Bóg. Kiedy jednak Bóg stwarzał nasz świat fizyczny, oryginalnie zaprogramował On także aby wszystko z naszego świata fizycznego istniało i żyło w owym naturalnym czasie absolutnym. Dopiero potem Bóg się przekonał, że nienawracalny charakter tego czasu odbiera mu kontrolę nad tym co dzieje się w stworzonym przez Niego świecie. Dlatego, po odnotowaniu zupełnej bezskuteczności swoich prób panowania nad światem jaki stworzył, Bóg zdecydował się zniszczyć niemal wszystkie ówczesne żywe istoty z użyciem bibilijnego Wielkiego Potopu. Podczas zaś trwania tego potopu Bóg doprogramował (tj. jakby "dołatał") do świata fizycznego zupełnie nowy i odmienny rodzaj czasu, poczym przeprogramował życie tych nielicznych istot jakim pozwolił przeżyć przez potop, na ów odmienny czas, sztucznie zaprogramowany przez siebie. Aby jednak NIE musieć niszczyć i programować od nowa wszystkiego co uprzednio stworzył i co uważał za "dobre", całą nieożywioną materię Bóg pozostawił pod działaniem owego nienawracalnego czasu absolutnego wszechświata. Stąd starzeniu się na Ziemi zgodnie z upływem tego naturalnego czasu absolutnego do dzisiaj podlega cała nieożywiona materia, czyli skały, skamienieliny (w tym np. kości dinozaurów i węgiel kamienny), metale, minerały, itp. Ów drugi z czasów panujących obecnie na Ziemi, sztucznie zaprogramowany przez Boga, jest czasem naturalnie NIE istniejącym. Upływa on w krótkich skokach, które każdy może sobie zaobserwować z pomocą eksperymentu opisanego w punkcie #D1 strony immortality_pl.htm. Ten sztucznie stworzony przez Boga czas ludzi i wszelkich stworzeń, nowa "totaliztyczna nauka" nazywa "nawracalnym czasem softwarowym" - ponieważ jego upływ można nawracać m.in. z pomocą urządzeń mojego wynalazku zwanych "wehikułami czasu". Pomiędzy każdymi dwoma skokami tego sztucznego "nawracalnego czasu softwarowego" występuje długa przerwa - co powoduje iż upływa on niepomiernie wolniej niż ów naturalny czas absolutny wszechświata. Na ile wolniejszy jest jego upływ, ja oczywiście NIE mam warunków (ani funduszy) aby to pomierzyć, zaś oprócz mnie żaden inny naukowiec na świecie NIE prowadzi jeszcze takich badań. Wszakże cały dorobek nowej "totaliztycznej nauki" narazie jest wyłącznie moim osobistym dorobkiem naukowym, jako że owa nowa " totaliztyczna nauka" nadal NIE została jeszcze oficjalnie ustanowiona i ciągle NIE ma innych naukowców którzy prowadziliby badania zgodne z jej duchem, filozofią i podstawami naukowymi (tj. zgodne z Konceptem Dipolarnej Grawitacji). Niemniej informacja wywodząca się od Boga i zawarta w Biblii, jaką omawiam w punkcie #C4.1 strony immortality_pl.htm, podaje, że upływ sztucznie stworzonego, "nawracalnego czasu softwarowego" jest około 365 tysięcy razy wolniejszy niż upływ naturalnego "nienawracalnego czasu absolutnego wszechświata" w którym żyje Bóg. Z powodu tej jego powolności, jeśli ktoś zapamięta dokładnie wygląd skał jakie widział co najmniej 3 lata wcześniej, wówczas podczas ponownego oglądania tych skał może odnotować, iż zestarzały się one i zerodowały o odpowiednik ponad miliona ludzkich lat. W przypadku więc miękkich skał ich erozja już wówczas jest aż tak znaczna, że daje się odnotować nawet gołym okiem. To też z powodu powolności upływu tego "nawracalnego czasu softwarowego" naukowcy błędnie oceniają, że skamieniałe kości dinozaurów i węgiel kamienny są o miliony ludzkich lat starze od ludzi, zaś rysunki na skałach jaskiń ludzie malowali dziesiątki tysięcy ludzkich lat przed stworzeniem ludzkości przez Boga jedynie około 6000 ludzkich lat temu. 
       Powyższe odkrycie istnienia i działania na Ziemi owych dwóch drastycznie odmiennych rodzajów czasu stało się możliwe, ponieważ opisywany tu Koncept Dipolarnej Grawitacji wyjaśnił pojęcie czasu w którym żyjemy my ludzie, w zupełnie odmienny (softwarowy) sposób niż pojęcie to wyjaśniane jest przez dotychczasową starą "ateistyczną naukę ortodoksyjną" (tj. przez tą monopolistyczną, ignorancką, błędną, arogancką i anty-boską naukę, którą opisują punkty #C1 do #C6 z totaliztycznej strony o nazwie telekinetyka.htm). Pełny opis tego softwarowego wyjaśnienia dla czasu zawarty został w punktach #C3, #C4 i #C4.1 na odrębnej stronie internetowej o zasadzie pokonywania śmierci przez ludzi i uzyskiwania przez nich nieśmiertelnego życia, a także w punklcie #B2.1 na stronie internetowej o wehikułach czasui w punkcie #C3 na stronie o nazwie przepowiednie.htm. Poniżej została jedynie podsumowana jego esencja. 
       Zgodnie z owym wyjaśnieniem softwarowym, "nawracalny czas softwarowy" jaki jest przeżywany przez wszystkie istnienia z naszego świata fizycznego posiadające DNA (w tym więc i przez ludzi), jest to "przepływ kontroli wykonawczej" przez naturalne programy sterujące zawarte w przeciw-materii. Wyjaśniając to innymi słowami, przeciw-materia oraz zawarte w niej naturalne programy są jakby rodzajem "płynnego komputera" który w naszym świecie fizycznym przyjmuje kształty wszystkiego co widzimy wokoło siebie. (O owym "płynnym komputerze" pisałem już w punkcie #E3 powyżej.) Przykładowo nasze ciała, a także budynki, góry czy całe planety wykonane są z takich właśnie odrębnych "płynnych komputerów" przyjmujących ich kształty. Komputery te sterowane są odpowiednimi zawartymi w nich programami (w punkcie #C3 strony o nazwie immortality_pl.htm nazywanymi "omniplanem"), jakie to programy nakazują im co z nimi ma się stać, jakim zmianom mają podlegać, jak szybko mają się starzeć, itp. Otóż skokowy przebieg kontroli wykonawczej (tj. jakby ruch "kursora") przez kolejne rozkazy owych programów ("omniplanu"), przez wszelkie istoty żyjące posiadające DNA, w tym i przez nas ludzi, jest odbierany właśnie jako upływ "nawracalnego czasu softwarowego". Stąd nasz ludzki czas jest faktycznie rodzajem "softwarowego czasu", albo softwarowej symulacji naturalnego "nienawracalnego czasu absolutnego wszechświata". 
       Koncept Dipolarnej Grawitacji stwierdza dalej, że w jakiś czas po procesie stworzenia naszego świata fizycznego, tj. dokładnie około połowy trwania bibilijnego Wielkiego Potopu, upływ czasu w naszym "świecie fizycznym" został celowo tak przeprogramowany przez Boga, aby Bóg, a także co bardziej technicznie zaawansowani ludzie, mogli dowolnie sterować upływem owego czasu, np. aby mogli cofać nasz czas do tyłu. (Opis stwarzania naszego świata fizycznego zawarty jest w punkcie #I4 poniżej.) Przykładowo, ludzie mogą sterować upływem czasu poprzez budowanie moich wehikułów czasu. Aby zapewnić owo sterowanie, upływ tego "nawracalnego czasu softwarowego" w jakim starzeją się m.in. ludzie, w trakcie trwania Wielkiego Potopu został wyraźnie oddzielony przez Boga od upływu naturalnego, "nienawracalnego czasu absolutnego wszechświata" (albo "prawdziwego czasu") jaki nadal panuje w pozostałych dwóch światach naszego trzyświatowego wszechświata, tj. jaki panuje w "przeciw-świecie" (w którym rezyduje niezniszczalna przeciw-materia znajdująca się w stanie nieustannego ruchu), oraz w "świecie wirtualnym" (w którym rezyduje niezniszczalny i ponadczasowy wszechświatowy intelekt, czyli Bóg - a ściślej rezyduje ta składowa Boga którą religia chrześcijańska nazywa Duchem Świętym.) 
       Wyjaśnię teraz dokładniej powyższą możliwość cofania się do tyłu w owym "nawracalnym czasie softwarowym", jaki w naszym świecie fizycznym rządzi starzeniem sie ludzi i innych stworzeń posiadających DNA - jednak jaki NIE rządzi starzeniem się nieożywionej natury (np. skał czy skamienielin). Jak ujawnił nam już to opisywany tu Koncept Dipolarnej Grawitacji, faktycznie we wszechświecie istnieją aż dwa drastycznie odmienne rodzaje czasu. Jednym z nich jest "nienawracalny czas absolutny wszechświata" - czyli czas w jakim upływa życie Boga, zaś na Ziemi jaki rządzi starzeniem się nieożywionej materii, czyli skał, skamienielin (np. kości dinozaurów), minerałow, itp. Ów czas absolutny upływa tak jak dzisiejsi ludzie na Ziemi wierzą, że upływa ich czas. Znaczy kiedy on już raz przeminie, Bóg nie jest w stanie cofnąć go do tyłu i zmienić tego co z Nim samym (znaczy co z Bogiem) stało się już wcześniej. Jednak dla Boga owo nieubłagane upływanie czasu absolutnego wszechświata nie ma większego znaczenia. Wszakże Bóg, przeciw-materia, oraz programy które Bóg tworzy, wszystkie one mogą istnieć w nieskończoność. Jedyne znaczenie jakie ów "nienawracalny czas absolutny wszechświata" ma dla Boga, to że będąc świadomym jego nieubłaganego upływu oraz jego następstw, Bóg tak zaprogramował świat fizyczny, aby odmienny "nawracalny czas softwarowy" jaki działa na ludzi w owym świecie fizycznym, dawał się już cofać do tyłu. (Proces tworzenia świata fizycznego przez Boga opisany jest w punkcie #I4 poniżej.) Dlatego w jakiś czas po stworzeniu świata fizycznego, a ściślej podczas trwania bibilijnego Wielkiiego Potopu - tak jak opisuje to punkt #C4.1 ze strony o nazwie immortality_pl.htm, Bóg tak go przeprogramował, że wszystkie działające na ludzi "nawracalne czasy softwarowe" owego świata fizycznego (tj. przeszłość, teraźniejszość i przyszłość) istnieją w nim równocześnie w formie tzw. "przestrzeni czasowej", zwanej też "omniplanem". Dosyć dokładne opisy owej "przestrzeni czasowej", albo "omniplanu", są zaprezentowane w punktach #C3, #C4 i #C4.1 w/w strony internetowej o nazwie immortality_pl.htm. Aby pomieścić w sobie wszystkie owe odmienne "czasy", ta "przestrzeń czasowa" ("omniplan") składa się z wielu jakby odmiennych "warstewek", każda z których reprezentuje odmienny moment czasowy w "nawracalnym czasie softwarowym" z naszego świata fizycznego. Przykładowo, w odrębnych warstwach owej "przestrzeni czasowej" ("omniplanu") ciągle i w chwili obecnej istnieje, oraz ciągle działa, nasz świat fizyczny w formie w jakiej zamanifestował się on np. w roku 1000 p.n.e. W innej zaś warstwie istnieje tam już także świat fizyczny jaki zamanifestuje się dopiero w przyszłości, np. w roku 2656 n.e. (tj. w roku prawdopodobnego "końca świata"opisywanego w punkcie #N1 strony o nazwie quake_pl.htm). Jeśli więc ktoś wie jak, wówczas z dzisiejszej chwili może się przenieść do wybranego przez siebie, dowolnego innego czasu, poprzez proste przejście do odmiennej warstewki owej "przestrzeni czasowej" ("omniplanu"). Chociaż więc owe czasy (warstewki czasowe) świata fizycznego też poddane są działaniu "czasu absolutnego" całego wszechświata, nie ma to dla nich większego znaczenia, bowiem istnieją one w nieskończoność. Wszakże przeciw-materia z jakiej są one uformowane, oraz programy które nadają im wymaganą formę i cechy, istnieją w nieskończoność. Skoro zaś przez cały czas w owej "przestrzeni czasowej" istnieje zarówno przeszłość jak i przyszłość świata fizycznego, zarówno Bóg, jak i co inteligentniejsze istoty zamieszkujące ów świat fizyczny, mogą się teraz przemieszczać w czasie zarówno do przodu jak i do tyłu - i udoskonalać je "iteracyjnie". Wszakże przemieszczanie to jest tylko zwykłym wędrowniem w różnych kierunkach owej "przestrzeni czasowej" ("omniplanu") zawsze istniejącej w swej całości. 
       Podstawą dla stworzenia całkowicie sterowalnego upływu "nawracalnego czasu softwarowego" w naszym świecie fizycznym jest istnienie owej tzw. "przestrzeni czasowej" albo "omniplanu". Ta "przestrzeń czasowa", albo "omniplan", to rodzaj jakby "softwarowego pojemnika czy krajobrazu", albo "softwarowego tworu" wyodrębnionego z reszty wszechświata, który to pojemnik, krajobraz, czy twór w każdym momencie czasowym zawiera wszelkie obiekty jakie tylko istniały, istnieją, lub będą istniały w całym świecie fizycznym oraz we wszystkich czasach trwania obecnego świata fizycznego. Jak to wyjaśniam szerzej w owym punkcie #C3 strony internetowej o nazwie immortality_pl.htm, pod względem swego działania i budowy ten softwarowy pojemnik czy twór (tj. "omniplan") przypomina trochę dzisiejsze "programy sterujące" do obrabiarek z numerycznym (komputerowym) sterowaniem. Tyle tylko, że ludzki wgląd do owych obiektów całej przestrzeni czasowej zawsze ograniczany jest do możliwości zobaczenia tylko tego co umiejscowione zostało w danej warstewce "przestrzeni czasowej" przez którą dane osoby właśnie przechodzą. Owa przestrzeń czasowa jest też wieczna i niezniszczalna - aczkolwiek może być poddawana nieustającemu przekonfigurowywaniu (tj. ruchom zawartych na niej obiektów). Faktycznie więc ma ona takie same atrybuty jak przeciw-świat i świat wirtualny. Po zaprogramowaniu zaś przez Boga takiej niezniszczalnej oraz całkowicie zdefiniowanej "przestrzeni czasowej" albo "omniplanu", upływ czasu ludzi i innych istot z naszego świata fizycznym jest definiowany jako "sterowana przez odpowiednie programy droga każdej z owych istot żjących w naszym świecie fizycznym, na wskroś owej przestrzeni czasowej (omniplanu)". Stąd upływ czasu w Koncepcie Dipolarnej Grawitacji może być porównany do czyjegoś marszu w poprzek jakiegoś krajobrazu (gdzie owym "krajobrazem" jest właśnie ta "przestrzeń czasowa" albo "omniplan".) W normalnym przypadku, marsz ten zawsze następuje tylko w jednym kierunku - który my nazywamy kierunkiem upływu czasu. Jeśli jednak ktoś uzyska dostęp do programów sterujących owym postępowaniem poprzez przestrzeń czasową, taki ktoś może poruszać się w czasie w dowolnym kierunku i z dowolną szybkością. W ten sposób możliwe się stają podróże poprzez czas. (Np. możliwe się staje czyjeś powtarzalne cofanie się w czasie do tyłu do lat swojej młodości w celu uzyskania tzw. "uwięzionej nieśmiertelności" opisywanej w punkcie #H1 w/w strony internetowej o nazwie immortality_pl.htm, oraz w punkcie #E1 jeszcze innej strony internetowej o nazwie parasitism_pl.htm.) 
       Najistotniejsza w owym softwarowym zdefiniowaniu czasu, jest struktura (budowa) samej owej "przestrzeni czasowej" ("omniplanu"). Najbliższe do czego struktura ta dałaby się porównać, to tzw. obiekty w odmianie dzisiejszego programowania komputerów zwanym OOP (tj. Obiektowo Orientowane Programowanie). Przykładowo, dowolny obiekt istniejący w owej "przestrzeni czasowej" naszego świata, np. jakiś człowiek, jest podobny do OOP programu komputerowego który definiuje jakiś obiekt widoczny na ekranie naszych dzisiejszych komputerów, np. programu pokazującego guzik (np. o kształcie człowieka) na ekranie komputera. Znaczy, faktycznie to ów człowiek jest programem, podobnie jak ów guzik na ekranie komputera. Jednak przeciw-materia z przeciw-świata która utrzymuje w sobie program owego człowieka nadaje mu jego unikalny wygląd, aktualny stan, zmiany jakim będzie z upływem czasu się poddawał, itp. Jak ów wygląd jest otrzymywany łatwo sobie wyobrazić poprzez rozważenie co by się stało gdyby dzisiejsze komputery wykonane były z "płynu" i mogły np. przyjmować kształt człowieka - jeśli zawarty w nich program tego od nich zażąda. 
       Na dodatek każdy z "obiektów" owej "przestrzni czasowej" ("omniplanu") jest usytuowany w sposób zagłębiany (tzw. "nested") w całej hierarchii innych obiektów. Przykładowo, kilka takich "płynnych komputerków" zaprogramowanych aby formować z siebie indywidualne cząstki elementarne poskładane zostaje razem ze sobą w ten sposób formując pojedyncze atomy. Potem szereg takich "płynnych komputerów" formujących sobą całe atomy, poskładane dalej zostało razem aby formować tkanki ciała danej osoby. Z kolei owe "płynne komputerki" formujące tkanki też poskładane zostały razem formując całego czlowieka. Czlowiek ten dalej jest składową jakiejś większej konfiguracji - np. rodziny złożonej z kilku ludzi. Ta konfiguracja jest częścią jakiegoś narodu. Itd., itp. - niemal w nieskończoność. 
       Owe poszczególne "obiekty" formujące "przestrzeń czasową" ("omniplan") naszego świata podlegają określonym prawom. Przykładowo, zmieniają one same siebie, dają się przemieszczać w inne miejsca przestrzeni czasowej lub do innych czasów, itp. Jedyne czego ludzie nie są z nimi w stanie uczynić, to je formować, lub je niszczyć zanim mają one okazję zamanifestować się w naszym świecie - owo formowanie lub niszczenie obiektów zarezerwował dla siebie wszechświatowy intelekt (Bóg). Dlatego podróże ludzi w czasie są w stanie zmienić losy obiektów, jednak nie są w stanie ani całkowicie usunąć określonych obiektów, ani też tworzyć zupełnie nowych takich obiektów. Po więcej informacji na ten sam temat - patrz strona o wehikułach czasu.
Antworten to top


Nachrichten in diesem Thema
#G4. Koncept Dipolarnej Grawitacji - rozdziały - von tina - 27.11.2020, 01:54


Gehe zu:


Benutzer, die gerade dieses Thema anschauen: 1 Gast/Gäste